Życie nocne w Boliwii

Jak wyglada życie nocne w Boliwii? Cóż, kraj nie jest jakimś wielkim graczem na imprezowej mapie świata. Z racji na wysokość na poziomem morza większości miast – ciężko wypić więcej niż dwa drinki. To znaczy da się, ale zaraz zacznie tobą telepać jak pociągami na wschodzie. Chyba najciekawszym miejscem na imprezę jest Santa Cruz del Sierra. Z każdym rokiem staje się coraz bardziej podobna do Medellin w Kolumbii. I też przez baronów kokainowych. Na uwagę zasługuje Cochabamba, którą mało kto odwiedza, a to właśnie tam odbywa się najbardziej barwny i huczny Karnawał w Boliwii. Na deser zostaje jeszcze stolica kraju – La Paz. Z racji na wielką liczbę odwiedzających, jest duża szansa że będziesz bawił z innymi Gringo.