Życie nocne w Kolumbii

Życie nocne w Kolumbii to wabik na wielu turystów. Kto nie marzy o zabawie do białego rana w rytmie salsy, którą zwieńczy upojna noc z Latynoską lub Latynosem? Imprezy w Kolumbii często wspomagane są narkotykami. Pomimo upadku wielkich baronów kokainowych, biały czar (inna nazwa kokainy) jest nadal ogólnodostępny. Wielu turystów przybywa do Medellin lub Cartageny i tak mocno daje się wciągnąć w dragi, że już nie ma dla nich ratunku. Sam miałem z tym problem, o czym przeczytasz w książce “Bunkrów nie ma“. Podsumowując – życie nocne w Kolumbii to bardzo ciekawe przeżycie. Kolumbijczycy potrafią się bawić, potrafią tańczyć (nawet na trzeźwo) i potrafią pić.