Chios

ŚREDNIO

O Chios słyszało niewielu. Można im to wybaczyć, bo nie jest ona ani najpiękniejszą ani najciekawszą spośród greckich wysp. Brakuje jej zresztą typowo greckiego charakteru. Być może dlatego, że terytorialnie bliżej jej do Turcji? Ta położona na Morzu Egejskim wyspa ukrywa jednak kilka perełek, dla których warto ją odwiedzić: tajemniczy mastyks, imponujący klasztor wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, kilka urokliwych plaż i zachwycające średniowieczne wioski. Na Chios (podobnie jak w siedmiu innych miejscach 😉 miał urodzić się Homer. Nie znaleziono na to twardych dowodów, ale imię greckiego pieśniarza może być całkiem dobrym chwytem marketingowym.

Chios

Pyrgi, Chios, Grecja – © Pétille

Dla kogo?

Chios zaciekawi tych, którzy chcą poznać tajniki mastyksu, podążyć śladem Homera i odkryć niepowtarzalne zabytki. Miejsc do zwiedzania nie zabraknie, choć próżno spodziewać się tam białych świątyń, uroczych domków z niebieskimi dachami i imponujących starożytnych ruin, typowych dla wielu innych greckich wysp. Chios czeka też na plażowiczów. Spośród dziesiątek plaż z pewnością uda się znaleźć urokliwy zakątek do opalania się i uprawiania sportów wodnych. Rozważ ten kierunek, jeśli na wakacyjny wyjazd szukasz miejsc spoza turystycznego szlaku.