Życie nocne w Mołdawii

Życie nocne w Mołdawii jest naprawdę szalone. W takim Tyraspolu niektóre kluby otwarte są przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu! Jeśli dotrwasz do końca, możesz o sobie śmiało mówić, że masz mocny łeb. Większość lokalnych mówi tylko po rumuńsku oraz rosyjsku. Z angielskim może być problem. I jeszcze jedno: w Mołdawii pije się przede wszystkim wino!