Kirkenes

Za siedmioma lodowcami, za siedmioma górami mieszkała sobie czarownica. Pewnego dnia rzekła: O kurwa! Wszędzie mam daleko. Mieszkała własnie w Kirkenes. Jeśli wydawało Ci się, że można jechać dalej na północ niż na najbardziej wysunięte krańce Finlandii, to oto dowód. W Kirkenes można już usłyszeć język rosyjski. Służy jako miejscowość graniczna, a także port z którego odchodzą promy do Bergen (Hurtigruten). Największą atrakcją w Kirkenes jest hotel lodowy.